Archiwum dawnych publikacji · Esej z socjologii, studia: informatyka i ekonometria (projektowanie gier komputerowych), ok. 2020. Tekst oryginalny; poprawiono wyłącznie literówki, ortografię i interpunkcję. Uwagi z 2026 roku znajdują się na końcu, w sekcji „Komentarz 2026”.
Czy ta relacja jest konieczna w nowoczesnym społeczeństwie?
„Socjologia nie interesuje się prawdą czy fałszem religii, ale religią jako zjawiskiem społecznym i częścią kultury symbolicznej danego społeczeństwa”.1 Jednym z zainteresowań socjologii będą funkcje religii w zmianie społecznej, jej wpływ na postawy i zachowania jednostek. Innym będzie rola religii w kształtowaniu społeczeństw, także w ujęciu historycznym. Jeśli socjologia, jak pisze Szacka, zrodziła się z potrzeby zrozumienia kształtującego się społeczeństwa przemysłowego, to jednak doszła do świadomości istnienia wszelkich społeczeństw. Różnorodność społeczeństw na przestrzeni dziejów, także tych minionych, wskazuje na proces ich wyłaniania, kształtowania, umacniania, kryzysów, upadku i czasem zapomnienia. Badając społeczeństwa przy pomocy narzędzi historycznych czy archeologicznych, znajdujemy nie tylko artefakty kultury materialnej, ale również prawie zawsze dowody na istnienie kultury duchowej. Oznacza to, że coś, co możemy określić religią, ma istotny związek ze zjawiskiem, jakim jest społeczeństwo. Wchodząc w tę problematykę, zacznijmy od najprostszych pytań, następnie wskażemy szerszy kontekst badań, aż do najnowszych odkryć, które zdają się być przełomowe dla opisanego zagadnienia. Na końcu zostanie postawione trudne pytanie.
Proste pytanie
Jakie są i mogły być relacje przyczynowe pomiędzy rozwojem religii, a w szczególności pojawieniem się „moralizującego boga”, wymuszającego na wiernych pewien kodeks religijny, a rozwojem złożonych społeczeństw?
Badanie zagadnienia rozwoju społeczeństw oraz religii wiąże się ze specyficznymi trudnościami. Z jednej strony musimy zmagać się ze sporą ilością niewiedzy na temat funkcjonowania minionych społeczeństw, takich jak mezopotamskie lub doliny Indusu sprzed kilku tysięcy lat. Z drugiej strony, badając historię religii, musimy zdefiniować pojęcia takie jak bóg, aby móc je zoperacjonalizować i przeprowadzić na nich swoje dociekania dotyczące systemów wierzeń sprzed kilku tysięcy lat. Poruszana tutaj tematyka mieści się w domenie zainteresowań antropologii kulturowej, religioznawstwa lub archeologii, ale jest także ważna na gruncie socjologii.2 Socjologia, jak pisze Barbara Szacka, nie zajmuje się „prawdą czy fałszem religii, ale religią jako zjawiskiem społecznym i częścią kultury symbolicznej danego społeczeństwa”. Badając funkcje religii w społeczeństwie, socjologia bada także relacje między religią a zmianą społeczną. Bardzo trudno byłoby pominąć ten temat na gruncie socjologii.
Religia jest wszak żywym i istotnym zagadnieniem zarówno dla ludzkich społeczności mniejszych, jak i bardziej licznych grup, często także dla całych kręgów kulturowych, ale jest także zagadnieniem bardzo istotnym dla poszczególnych jednostek. Główną przyczyną tego zjawiska jest to, że religia przez wiele wieków pełniła ważne funkcje w społeczności. Opierając się na chrześcijaństwie oraz społeczeństwach europejskich, wymienić należy funkcje takie jak:
- nauczanie,
- leczenie,
- opieka nad chorymi i sierotami.
Religia każdego typu tworzyła także opisy świata i zajmowała się udzielaniem odpowiedzi na pytania dotyczące każdej sfery ważnej dla człowieka, zarówno sfery ducha (sacrum), jak i codziennej sfery ciała (profanum). Co prawda nie każda religia zakładała wpływ ludzkich decyzji i działań na formę istnienia po śmierci, ale czyni to większość nam znanych religii, chociaż można wskazać dużą różnorodność twierdzeń o tym, jak ta zależność się przedstawia i dlaczego występuje. Od zwyczajnego nadnaturalizmu poprzez animizm aż po teizm i abstrakcyjne ideały religie budują uzasadnienie dla ludzkich działań i decyzji, wspierając kształtowanie moralności i reguł funkcjonowania w społeczeństwie. Dogłębna analiza może nas doprowadzić do sformułowania hipotezy, że jest to jedna z najbardziej kluczowych funkcji religii. Badając powiązanie tak rozumianej religii z rozwojem społeczeństwa, musimy odpowiedzieć na pytanie, czy to rozwój religii poprzedza kolejne etapy rozwoju danej społeczności, niejako inspirując i pobudzając do tworzenia lepszej organizacji, bardziej złożonych systemów i instytucji, czy może to rozwój społeczności, która wytwarza lepszą organizację, instytucje i ma coraz większą liczbę obywateli, prowadzi do rozwoju religii jako sposobu na ukonstytuowanie praw i zakorzenienie ich w transcendentalnych regułach, co między innymi istotnie może zmniejszyć koszty utrzymania porządku i praworządności danego społeczeństwa.
Dotychczas odpowiedź na to pytanie była niejednoznaczna i bardzo trudna. Jednak nauka idzie do przodu także w tej dziedzinie. W roku 2019 zostały opublikowane bardzo ważne badania.
Najnowsze badania
Opublikowana w czasopiśmie „Nature” w kwietniu 2019 roku praca Complex societies precede moralizing gods throughout world history3 stanowi istotny element w zrozumieniu procesów kształtowania się religii oraz wpływu tego zjawiska na rozwój złożoności społeczeństw. Oczywiście badacze tych zjawisk musieli jakoś poradzić sobie z wymienionymi wcześniej trudnościami. Z jednej strony musieli określić wskaźniki dla zmiennej określającej rozwój danej społeczności, z drugiej zoperacjonalizować samo pojęcie religii oraz boga.
Jak mierzyć poziom złożoności społeczeństw? Ułatwieniem będzie na pewno odwołanie się do wielkiej bazy danych Seshat4, zbierającej źródła archeologiczne5, opinie eksperckie, historyczne analizy dotyczące kilkuset grup stanowiących jednostki polityczne na przedziale ostatnich 10 tysięcy lat. Autorzy wyznaczyli dla 30 obszarów kulturowych, których dotyczą wskazane grupy, podział administracyjny zgodnie z najnowszym stanem wiedzy. Dodatkowo zbudowali listę 51 zjawisk społecznych, będących wskaźnikami w badaniu, przy pomocy których można określić skalę złożoności społeczeństwa. Skala ta jest zmienną o rozpiętości od 0 do 1, opisaną między innymi poprzez wskaźniki: populacja grupy, obszar kontroli, populacja największej osady (miasta), liczba poziomów militarnych, liczba poziomów religijnych, obecność sądów, kodeksu prawnego, irygacja, zasoby wody pitnej, poczta, kopalnie, kurierzy, święte teksty, system monetarny i tym podobne. Mając taką miarę złożoności, możemy wskazać ją na wykresie czasowym.
Jak zdefiniować boga? Tutaj badacze posłużyli się dwoma terminami: MHG (moralizing high god) oraz BSP (broad supernatural punishment). Definicja MHG (osobowego systemu kar): to jest istota duchowa, która, jak się sądzi, stworzyła całą istniejącą rzeczywistość lub jest jej ostatecznym zarządcą, nawet jeśli stworzyła tylko inne istoty duchowe, które następnie stworzyły i zarządzają światem. Definicja BSP (bezosobowego systemu kar): jest to szeroki ponadnaturalny system karania, przykładowo karma występująca w religiach subkontynentu indyjskiego; występuje, gdy pojawiło się pojęcie czynnika sprawczego lub procesu ponadnaturalnego, który konsekwentnie monitoruje i karze czynności i działania samolubne.
Poziom wysoce złożonego społeczeństwa w opisywanym badaniu odpowiada poziomowi około 0,6 na wyznaczonej skali, to: minimum 1 milion mieszkańców pod jednym systemem administracyjnym i występują specjalistyczne kasty: administracyjna, religijna, system władzy ukonstytuowanej.
Analiza wzrostu złożoności społeczeństw w relacji do pojawienia się systemu religijnego jednego z dwóch zdefiniowanych jednoznacznie wskazuje na to, że wzrost złożoności społeczeństw wyraźnie poprzedza pojawienie się systemu MHG lub BSP.
Czyli na podstawie szerokiej analizy kilkuset społeczeństw możemy jednoznacznie stwierdzić, że nie było tak, iż najpierw pojawiała się idea religijna, a następnie jej wpływ skutkował złożonym społeczeństwem. Można też domniemywać, że złożoność społeczeństwa skutkowała wytworzeniem idei religijnej, która, co jest najbardziej prawdopodobne, zaczynała wspierać strukturę kastową, umacniać władzę i pełnić niejednokrotnie funkcje opisywane i analizowane w badaniach socjologicznych do dziś, chociaż ten ostatni aspekt oczywiście może cechować wysoka zmienność zależna od konkretnych przypadków. Wskazuje na to obserwacja, że poziom wysoce złożonego społeczeństwa (na skali poziom > 0,6) w niektórych przypadkach poprzedzało pojawienie się ustrukturyzowanych rytuałów i ustabilizowanej doktryny. Zdecydowanie nie występowało w tym związku pojawienie się MHG oraz BSP, jak zostały zdefiniowane wcześniej.
Te przewidywania o wpływie złożonego społeczeństwa na potrzebę wygenerowania idei boga moralizującego nie są bezpośrednim wynikiem omówionych badań. Na ich podstawie możemy jedynie z całą pewnością stwierdzić, że nie występował związek przyczynowy w kierunku A → B, gdzie A to system moralizujący – religijny, zaś B to wysoka złożoność społeczeństwa.
Złożone społeczeństwo bez religii
W badaniu wydzielono, jak wspomniałem, 30 regionów, wśród nich było 12 regionów o najwyższej jakości danych i najbardziej kompletnej ilości informacji. Po analizie tych obszarów stwierdzono, że tylko w jednym przypadku poziom społeczeństwa o wysokiej złożoności (> 0,6) zachował się bez jakiegokolwiek wpływu moralizującego boga (bez MHG oraz BSP). Tym jedynym przypadkiem była kultura Inków.
Interpretacja tej obserwacji skłania nas do postawienia pytania, czy możliwe jest złożone społeczeństwo bez religii. Odpowiedź ta jest twierdząca, ale jednocześnie należy dodać, że zdarza się to szczególnie rzadko. Natomiast tak postawione pytanie należy rozwinąć w tezę, która była bliska już twórcy pojęcia socjologia Augustowi Comte’owi, że religia w nowoczesnym społeczeństwie nie jest konieczna – wręcz domaga się zastąpienia przez lepszą, bardziej dopracowaną koncepcję. Od postawienia tej tezy w XVIII wieku minęło już wiele wieków i doświadczeń związanych z religią, łącznie z pojawieniem się ideologii totalitarnych, które swoją strukturą przypominały religię, ale pozostawiły jedynie zniszczenie ogromnej części społeczeństwa.6 Czy w społeczeństwie technologicznym, poddającym się coraz większej cyfryzacji i wspierającym rozwój nauki, jesteśmy w stanie obejść się bez religii? Jest to zagadnienie bardzo pobudzające i kontrowersyjne, szczególnie że pojawia się bardzo często wraz z pytaniem: w jakim celu? Religia jest zjawiskiem szczególnie ważnym dla wielu jednostek tworzących nowoczesne społeczeństwa, zawiera tezy i przyrzeczenia odpowiedzi na wiele pytań egzystencjalnych, w szczególności na pytanie o istnienie człowieka po śmierci. Jest też zjawiskiem głęboko zakorzenionym w kulturze i tradycji. Wiele narodów identyfikuje swoją tożsamość w połączeniu z wybraną religią. Warto więc, podejmując te tematy, mieć świadomość konsekwencji i złożoności samego zagadnienia. Nie jest jednak cnotą człowieka nauki, aby unikać tematów wymagających odwagi i poświęcenia czasu na ich rozwiązanie. Pytanie, które zadał August Comte na gruncie socjologii, powraca co jakiś czas w nowych kontekstach. Są liczne uzasadnienia dla słuszności jego rozważania, gdyż w nowoczesnym społeczeństwie, które budzi w sobie idee świeckości, poszukiwanie na nie odpowiedzi staje się także częścią tożsamości. Badanie religijności nowoczesnego społeczeństwa wiąże się, jak wykazano, z kilkoma istotnymi problemami. Z jednej strony religia jest istotnym czynnikiem występującym w większości znanych nam społeczeństw ludzkich, z drugiej badanie jej wpływu na życie społeczne dotyczy różnych sfer, których rozdzielenie nie musi rozdzielać samego społeczeństwa. Być może w nowoczesnym społeczeństwie jest miejsce na indywidualne wierzenia jego członków oraz na struktury pozareligijne umacniające złożone społeczeństwo bez odwołań do sił ponadnaturalnych. Wydarzyło się to już setki lat temu przynajmniej jeden raz, w społeczeństwie o, jak się dziś zdaje, znacznie niższych zasobach świeckich, naukowych i technologicznych.
„Rzeczy święte to rzeczy chronione i izolowane przez zakazy; rzeczy świeckie to rzeczy, do których te zakazy się stosują i które nie powinny się stykać z rzeczami świętymi. Wierzenia religijne to wyobrażenia wyrażające naturę rzeczy świętych oraz bądź ich wzajemne stosunki, bądź stosunki z rzeczami świeckimi. I wreszcie obrzędy to reguły postępowania, określające właściwe zachowanie się człowieka w stosunku do rzeczy świętych. Gdy pewna liczba rzeczy świętych pozostaje ze sobą w relacji zgodności i zależności, tworząc pewnego rodzaju systemową jedność, która nie należy jednak do żadnego innego systemu tego rodzaju, wówczas zespół wierzeń i odpowiadających im obrzędów tworzy religię” (Durkheim 1990: 35).
Podział na sferę sacrum i profanum, które nie powinny się ze sobą stykać, nabiera w takiej analizie zupełnie innej jakości.
Aleksander Kulesza-Milewski
Przypisy
- Barbara Szacka, Wprowadzenie do socjologii, s. 436.
- Tamże, s. 432–438.
- https://www.nature.com/articles/s41586-019-1043-4 (artykuł wycofany w 2021 r. – zob. Komentarz 2026).
- http://seshatdatabank.info/databrowser/
- https://archeologia.com.pl/baza-seshat/
- http://www.humanizm.net.pl/kantobiecal.html
Komentarz 2026
Co z tego zostaje. Pytanie o kierunek zależności – czy religia buduje złożone społeczeństwo, czy złożone społeczeństwo wytwarza religię – i uczciwe zastrzeżenie, że badanie może wykluczyć tylko jeden kierunek, a nie dowieść drugiego. Do tego zdanie, które warto zachować: nie jest cnotą człowieka nauki unikać tematów wymagających odwagi.
Co dziś wiem lepiej.
- Artykuł z „Nature” został wycofany w 2021 roku. Krytycy wykazali błąd metodologiczny: brakujące dane o wierzeniach traktowano w analizie jako dowód ich nieobecności, co sztucznie przesuwało datę pojawienia się „moralizujących bogów” na później. Autorzy opublikowali następnie poprawioną analizę, która częściowo podtrzymuje ogólny wniosek, ale spór o kierunek zależności pozostaje otwarty. Tekst przedstawia więc wynik jako „jednoznaczny” – dziś trzeba to czytać jako hipotezę, nie ustalenie.
- Inkowie mieli religię. Brak MHG i BSP w rozumieniu badania nie oznacza braku religii: państwo Inków miało rozbudowany kult Słońca (Inti), kapłaństwo i rytuały państwowe. Wniosek „złożone społeczeństwo bez religii” jest za mocny – trafniej: złożone społeczeństwo bez moralizującego boga w sensie użytym w badaniu.
- Comte żył w XIX wieku (1798–1857), a od jego tezy minęły niecałe dwa stulecia, nie „wiele wieków”.
Dodaj komentarz