,

Doświadczenie hermeneutyczne. Wobec scjentystycznego empiryzmu

Archiwum dawnych publikacji · Tekst z dawnych materiałów autorskich; dokładna data powstania nie została ustalona.

Aktualizacja: październik 2026

Doprecyzowuję nazbyt prosty podział historii filozofii na subiektywizm prowadzący do relatywizmu i obiektywizm prowadzący do fundamentalizmu. Podział służy tu porównaniu problemów, nie jest pełną klasyfikacją myślicieli. Poprawiam też dwa zbyt mocne wnioski: historyczne uwarunkowanie rozumienia nie uniemożliwia badania przyczyn w historii, a osobistego doświadczenia nie trzeba utożsamiać z niemożnością uczenia się z cudzych błędów.

Poniżej tekst archiwalny po korekcie. Istotne zmiany opisuję powyżej; dawny kontekst i charakter wypowiedzi pozostają częścią tej publikacji.


Namysł nad zagadnieniem doświadczenia hermeneutycznego pozwala zrozumieć główne wątki hermeneutyki Hansa – Georga Gadamera. Także ukazanie szerszego kontekstu filozoficznego i konfrontacja z niektórymi stanowiskami, jak z pozytywizmem (A.Comte), empiryzmem logicznym (R.Carnap) pozwala wnikliwiej uchwycić hermeneutyczną filozofię, która zgadza się z antykartezjańskim nurtem filozofii współczesnej. (Bronk A.-2, s.17)

Nurt filozofii nowożytnej zapoczątkowany przez Kartezjusza, a rozwijany przez licznych jego następców, cechuje się przeciwstawianiem sobie podmiotu i przedmiotu w wyjaśnianiu poznania ludzkiego. Ta radykalnie opozycyjna kategoria determinująca wszelkie sposoby ujmowania człowieka i świata wywodzi się z ostrego metafizycznego i epistemologicznego rozdzielenia między dwoma substancjami: umysłem (res cogitans) i ciałem (res extensa). Te dwie radykalnie różne substancje, autonomiczne względem siebie w rozumieniu Kartezjusza, mogą być metaforą rozdzielenia pomiędzy licznymi kontynuatorami myśli autora Medytacji o pierwszej filozofii.

Poszukując ‘archimedesowego punktu oparcia’ na którym można by zbudować całe poznanie i filozofię podmiot musi, na drodze metodycznej wątpliwości, zawiesić wszelkie sądy o rzeczywistości i opierając się wyłącznie na rozumie poznawać tylko to co jawi się jasno i wyraźnie, ma uzasadnienie wyłącznie w racjach rozumowych rygorystycznych jak w dowodach matematycznych. Posługując się taką metodą pomimo wyjściowego sceptycyzmu podmiot odtworzy całą rzeczywistość nie tylko rozumową ale także rozciągłą, materialną. Rodzi się wówczas także problem psycho-fizyczny, czyli zagadnienie połączenia między tymi dwoma autonomicznymi substancjami myślącą i rozciągłą. Zobrazowaniem trudności jakie wynikają z koncepcji Kartezjusza jest cała późniejsza filozofia. Na potrzeby tego szkicu można wyróżnić dwie orientacje mające związek z ową dychotomią. To uproszczenie nie wyczerpuje historii filozofii.

Pierwsza orientacja akcentuje rolę podmiotu. Można porównywać pod tym względem Locke’a, Hume’a, Kanta i Husserla, lecz różnice między nimi są zasadnicze. Rola podmiotu nie oznacza automatycznie relatywizmu; Husserl właśnie relatywizm krytykował. Rozstrzygnięcie głównych problemów widzi w odwołaniu się do poznającego podmiotu, cogito, widząc w nim punkt fundamentalny dla wszelkiego poznania. W niektórych odmianach tego schematu podmiot ujmuje się jako autonomiczny, czysty rozum lub czystą świadomość, niezależny zarówno od innych czynników psychofizycznych (woli, emocji), jak również od czynników zewnętrznych: biologicznej konstytucji człowieka oraz kultury i społeczeństwa. (Bronk A.-1, s.116) Podstawowym problemem dla takiego filozofowania jest zagadnienie transcendencji, transcendentnego świata, istniejącego niezależnie od podmiotu i poza podmiotem. Most pomiędzy rzeczywistością a podmiotem może mieć charakter epistemologiczny.

Druga orientacja akcentuje obiektywność poznania. Jej fundacjonistyczne odmiany szukają ostatecznego uzasadnienia wiedzy; nie każda obrona obiektywności prowadzi jednak do takiego stanowiska. Wyrazem tego stanowiska jest m.in. XIX-wieczny pozytywizm (A.Comte) upatrujący wiedzę naukową (pozytywną) w przedmiocie, lub inaczej – intersubiektywnych twierdzeniach o faktach. Empiriokrytycy (E.Mach, R.Avenarius), w tradycji atomistycznego sensualizmu, usiłują wywieść obiektywną wiedzę z bezpośrednich, nieredukowalnych, prostych elementów wrażeń zmysłowych. (Bronk A.-1, s.116) Wreszcie skrajnie obiektywistyczne stanowisko przyjął logiczny pozytywizm (logiczny empiryzm) poszukujący fundamentu wiedzy obiektywnej w obserwacyjnych zdaniach protokolarnych (R.Carnap) mających odzwierciedlać wiernie to, co faktycznie dane. W przyjętym tu schemacie stanowiska te ograniczają rolę indywidualnych uwarunkowań podmiotu w uzasadnianiu wiedzy. Celem nauki ma być obraz świata niezależny od psychofizycznej konstytucji obserwatora. Dalszy rozwój namysłu prowadzi do pytania (na gruncie: logiki, teorii mnogości, filozofii nauki, semantyki, filozofii języka) czy epistemologiczna obiektywność pewnej klasy twierdzeń wymaga ontologicznej obiektywności bytów, do których się one odnoszą. (Bronk A.-1, s.117) Pozytywna odpowiedź cechuje teorie realistyczne, negatywna zaś antyrealistyczne.

Warto zauważyć, iż obydwa powyższe nurty wychodzą od faktu istnienia osi poznawczej, od przekonania, że między podmiotem i przedmiotem zachodzi ontyczna różnica, którą wypełnia akt poznania. (Bronk A.-1, s.126) Różnica zasadza się w przekonaniu scjentystycznego obiektywisty, iż dystans między podmiotem a przedmiotem da się przekroczyć dzięki ścisłemu postępowaniu metodycznemu, relatywisty zaś, iż determinujący jest pluralizm niewspółmiernych gier językowych. Najważniejszym zaś źródłem wszelkiej wiedzy jest zawsze doświadczenie.

Współcześnie owa alternatywa subiektywizmu i obiektywizmu została powszechnie zaatakowana. H.G. Gadamer, idąc głównie za Heideggerem podobnie krytykuje Kartezjanizm. W tej konfrontacji ujawnia się sposób rozumienia doświadczenia w hermeneutyce. Krytykując różne formy fundamentalizmu, jak i relatywizmu Gadamer dowodzi, że w poznaniu ludzkim nie ma sfery ani czystej świadomości, ani czystej przedmiotowości, tym samym uderzając w oś poznawczą. Argumentuje, iż poznanie nie jest nigdy tylko działaniem autonomicznego podmiotu albo obiektywnie w sobie istniejącego przedmiotu, a swoiście rozumianą wypadkową ich wzajemnego oddziaływania. Poznanie jest możliwe tylko dzięki zanurzeniu człowieka w tradycji i ciągłemu kształtowaniu go przez dzieje – takie ujęcie zaprzecza obiektywizmowi. Natomiast znaczenie „rzeczy w sobie” realizuje się tylko w zdarzeniu rozumienia. Poznanie człowieka nie ma ani absolutnego początku, ani ostatecznego kresu. Człowiek, byt ograniczony, znajduje się zawsze tylko ’w drodze’ do prawdy. (Bronk A.-2, s.18). Sprzeciwiając się relatywizmowi poddaje krytyce Kantowską koncepcję świadomości estetycznej. Krytyka dychotomii fundamentalizmu – relatywizmu, jaką przeprowadza Gadamer, ujawnia jego poglądy na rozumienie, niezbywalną, wszechobecną, pośredniczącą rolę języka, dziejowość, świadomość podlegającą oddziaływaniu dziejów, a zarazem współkształtującą późniejsze rozumienie tradycji, krąg i horyzont rozumienia, dystans czasowy, przesądy, tradycję i autorytety. Pokazaniu całej swoistej sytuacji poznawczej służy Gadamerowi m.in. pojęcie gry, gdzie nie zachodzi rozdwojenie na podmiot – przedmiot. (Bronk A.-2, s.19)

Zarysowany tak kontekst filozoficzny umożliwia na zrozumienie pojęcia doświadczenia hermeneutycznego czy estetycznego które jest szczególnym przypadkiem tegoż. Służy ono Gadamerowi do dokładniejszego wyjaśnienia i określenia procesu rozumienia. Rozumienie jest autentycznym doświadczeniem, tzn. spotkaniem z czymś, co rości sobie prawo do bycia prawdą. (Gadamer H.G., s.463) Termin doświadczenie hermeneutyczne funkcjonuje u niego wieloznacznie. Może oznaczać: 1) poszczególne akty poznawcze, 2) całość doświadczenia, zdobytego przez człowieka dotychczasowym życiem, 3) doświadczenie zebrane w dziejach ludzkości, 4) szczególny rodzaj doświadczenia humanistycznego.

Doświadczenie hermeneutyczne, które charakteryzuje niemiecki termin Erfahrung (doświadczenie życiowe), zestawiam tu z Forschung, czyli badaniem. Poniższe przeciwstawienia ilustrują różnicę akcentów; nie oznaczają dwóch wzajemnie wykluczających się sposobów poznania. Różnice pomiędzy nimi oddaje zestawienie i porównanie treści par pojęć: praktyczne – teoretyczne; osobowe – bezosobowe, i anonimowe; historyczne – ahistoryczne; negatywne – pozytywne; konkretne – abstrakcyjne; przypadkowe – metodyczne i zaplanowane; otwarte – zamknięte; całościowe – cząstkowe; jednostkowe – powtarzalne; nieprzekazywalne – intersubiektywne; etc. (Chmielowski F., s.104) Zgadza się z Heglowskim ujęciem doświadczenia charakteryzowanego dialektycznie, dziejowo i w pierwszym rzędzie negatywnie. Zaprzecza jednak twierdzeniu Hegla o możliwości przezwyciężenia przez człowieka niedoskonałości poszczególnego doświadczenia dzięki wiedzy absolutnej tzn. doskonałej jedności świadomości i przedmiotu. Człowiek jest, według niego, otwarty na ciągle nowe doświadczenie ale też istotnie ograniczony.

Doświadczenie hermeneutyczne jest zarazem uniwersalne, gdyż odnosi się do każdego rodzaju doświadczenia (jak rozumienie jest podstawowym sposobem zachowania człowieka), ale też istotnie pluralistyczne w swych konkretnych realizacjach. Dziejowy charakter tak rozumianego doświadczenia mówi o jego istotnym uwikłaniu w dzieje. Wyraża to oddziaływanie i uleganie wpływowi dziejów. Człowiek należy do dziejów nie zaś one do człowieka, co podważa ideę całkowicie zewnętrznego, ponadczasowego punktu widzenia. Nie wyklucza to aktywnego badania historii ani poszukiwania zależności przyczynowych. Owo uwikłanie zawsze w jakąś tradycję i posługiwanie się nieświadomie przyjętymi założeniami jest determinantem i wyznacznikiem poznania. Stąd poznanie nie może być tylko czynnością samego ‘podmiotu’, ale współdziałaniem ‘przedmiotu’ i ‘podmiotu’ prowadzącym do zlania się ich horyzontów. Są to kontrargumenty do ahistoryczności czy ponadczasowości badacza w nauce. Postawa hermeneutyczna cechuje się otwartością na prawdę i sens poznawanego przedmiotu, co wyznacza gotowość do konfrontacji i weryfikacji własnych przekonań i sądów w określonej sprawie z tym, „co mówi sam przedmiot” (…) (Chmielowski F., s.106) Doświadczenie hermeneutyczne nie jest wcześniejsze od języka, lecz dzieje się w języku i poprzez język, który jest medium między osobą doświadczającą a tradycją. Dialektyczność doświadczenia wyraża się w jego istotnej negatywności, co wyraża się w tym, iż zaczyna się z chwilą, kiedy spostrzegamy naszą niewiedzę i wątpimy w przekonania które zdawały się oczywiste i samozrozumiałe. Stąd jest to proces nieprzyjemny i bolesny w przeciwieństwie do scjentystycznego ujęcia doświadczenia jako pozytywnego zbierania wciąż nowych danych. Ma ono także strukturę dialogową, czyli jest procesem i zdarzeniem jak rozmowa rzeczy z człowiekiem, nie zaś manipulacją i ustaloną raz na zawsze wiedzą. Nasze zainteresowanie zaczyna się gdy pewna tradycja dziejowa ma nam coś do powiedzenia, inaczej ignorujemy ją i nie jesteśmy w stanie poznać. To wyraża myśl Gadamera że byt, który można zrozumieć jest językiem. (Bronk A.-2, s. 24) Doświadczenie hermeneutyczne jest praktyczne, nie teoretyczne. Wyraża je dobrze Arystotelesowska fronesis, która łączy subtilitates: intelligendi, interpretandi i applicandi. Doświadczenie zawsze pociąga za sobą jakaś przemianę zarówno przedmiot jawi się w nowym świetle jak i człowiek ulega zmianie. To praktyczne znaczenie doświadczenia nadaje człowiekowi rys antropologiczno-egzystencjalny. Ma zabarwienie osobiste, charakter egzystencjalny wyrażający się w zapytywaniu. Nie można w pełni przejąć cudzego doświadczenia jako własnego. Można jednak uczyć się z jego opisu, z cudzych błędów i z dziejów; osobisty charakter rozumienia nie znosi tej możliwości.

Pluralizm sposobów, na które ludzie używają swego rozumu wyraża struktura gry. Ze względu na procesualny charakter doświadczenia, interpretujący ‘podmiot’ nie wydobywa w wyszukanym przez siebie ‘przedmiocie’ faktycznego stanu rzeczy za pomocą metodycznych zabiegów poznawczych, jak w scjentystycznym rozumieniu doświadczenia. Co więcej, dla ‘przedmiotu’ oznacza to, iż tradycja wydobywa stale nowy sens i możliwości oddziaływania. Oznacza to przykładowo, iż każda interpretacja i dla każdego jest nowa, a właściwie i samo dzieło ‘przedmiot’ też nie jest ten sam za każdym razem. Człowiek wie coraz więcej i lepiej, jednak przez swoją ograniczoność, choćby językową, nigdy nie dochodzi do wiedzy absolutnej. Jako, że doświadczenie estetyczne jest szczególnym przejawem hermeneutycznego, Gadamer sprzeciwia się rozdzielaniu nauki od sztuki.

Podsumowując: Doświadczenie estetyczne jest efektem bezpośredniego obcowania człowieka z przedmiotem, stopniowym rozpoznawaniem jego formalnej struktury i odpowiadającego jej sensu, procesem posiadającym swój wewnetrzny rytm i logikę, którego przebiegu nie można sztucznie przyspieszyć. Doświadczenie to nie polega na ingerencji w poznawany przedmiot, jest raczej kontemplacyjnym otwarciem i „wsłuchiwaniem” się w to, „co sam przedmiot ma do powiedzenia”. Proces doświadczenia estetycznego jest każdorazowo procesem indywidualnym i niepowtarzalnym, nie dającym się odtworzyć przez odwołanie do ogólnych, teoretycznych schematów. (Chmielowski F., s.104) Czyli doświadczenie hermeneutyczne jako proces wydarzający się zawsze w historycznym kontekście skrajnie indywidualny, ograniczony językowo i wtórny w stosunku do języka, jednak dzięki temu unikający subiektywnego psychologizmu, różni się od przedstawionego tu, uproszczonego scjentystyczno-pozytywistycznego ideału doświadczenia jako ahistorycznego i pozaczasowego poznania jako zdobywania danych przy pomocy ścisłej metody pozwalającej uniknąć subiektywizmu. Czy jednak Gadamerowskie rozumienie doświadczenia stoi w równie radykalnie poza relatywizmem z którym zapewne także intencjonalnie walczył?

Bibliografia

• Bronk A., Zrozumieć świat współczesny, ss.115-144; (Bronk A.-1)

• Bronk A., Doświadczenie hermeneutyczne i estetyczne w filozoficznej hermeneutyce H.-G. Gadamera, [w:] Estetyka a hermeneutyka, red. F.Chmielowski, K-ów 1990, ss.17-28; (Bronk A.-2)

• Chmielowski F., Hermeneutyczny wymiar podstawowych pytań estetyki, [w:] Estetyki filozoficzne XX wieku, red. K. Wilkoszewska, K-ów 2000, ss.91-113

• Rosner K., Gadamerowska koncepcja doświadczenia hermeneutycznego, ss.99-117

Zobacz pozostałe teksty z archiwum

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *